Aktualności

Popularne
Nowości
Dwa wygrane procesy posłów PiS-u
10.06.2010.

Zbigniew Ziobro wygrał proces z Ryszardem Kaliszem, a Antoni Macierewicz z Zygmuntem Solorzem.

Zgodnie z decyzją sądu, Ryszard Kalisz musi przeprosić Zbigniewa Ziobrę za swoją wypowiedź, w której twierdził, że poseł Prawa i Sprawiedliwości pełniąc funkcję ministra sprawiedliwości popełnił przestępstwo, ujawniając Jarosławowi Kaczyńskiemu akta śledztwa dotyczącego mafii paliwowej.

Ryszard Kalisz został zobowiązany do przeproszenia Zbigniewa Ziobry na antenie telewizji TVN, Superstacji, a także na łamach „Rzeczpospolitej. Ponadto poseł Lewicy ma wpłacić 30 tys. zł na rzecz stowarzyszenia Katon oraz zwrócić Zbigniewowi Ziobrze 2,1 tys. zł poniesionych kosztów procesowych.

Poseł Lewicy najprawdopodobniej będzie się jeszcze odwoływał od decyzji sądu.


Wygraną posła Prawa i Sprawiedliwości zakończyła się także rozprawa między Antonim Macierewiczem, a Zygmuntem Solorzem.

Zgodnie z decyzją sądu, Macierewicz nie musi przepraszać Zygmunta Solorza za wypowiedź, w której poseł PiS sugerował, iż Solorz w latach 80. zgodził się za współpracę z wywiadem PRL. Ministerstwo Obrony Narodowej także nie musi składać przeprosin pod adresem Solorza za podobny zapis dotyczący właściciela Polsatu, znajdujący się w raporcie z weryfikacji WSI z 2007 roku.

Pełnomocnik Zygmunta Solorza zapowiada apelację.

źródło: niezalezna.pl
 
Jarosław Kaczyński w Zabrzu
09.06.2010.
Image

 „Przyszły prezydent powinien doprowadzić do tego, by polska służba zdrowia służyła wszystkim pacjentom, niezależnie od ich kieszeni” - oświadczył we wtorek w Zabrzu kandydat na prezydenta Jarosław Kaczyński.

Konferencja Kaczyńskiego odbyła się w Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi. Kandydat PiS podkreślił, że Religa, zmarły w 2009 r. Minister Zdrowia w rządzie PiS, pozostawił po sobie testament w postaci projektu reformy służby zdrowia.

„Uważam, że obowiązkiem przyszłego prezydenta (...) jest doprowadzić do zgody w tej sprawie i doprowadzić do tego, by polska służba zdrowia mogła zacząć w końcu - w krótkiej perspektywie - działać tak, jak działać powinna, to znaczy służyć pacjentom, wszystkim, niezależnie od ich kieszeni” - powiedział kandydat.

Podkreślił, że w służbie zdrowia powinna zostać wykorzystana "cała ogromna inwencja" naukowców z tej dziedziny, a także „cała umiejętność, dobra wola, poświęcenie (...) lekarzy, pielęgniarek i innych pracowników służby zdrowia”.

„Ja, z powodów rodzinnych, mogę to od wielu tygodni na co dzień obserwować. Widzę, że to dotyczy zarówno ludzi znanych w kraju, jak i najskromniejszych” - powiedział Kaczyński. „To jest piękne, wielkie i potrzebne, ale to można załatwić tylko w ramach publicznej służby zdrowia. Uważam, że to jest zadanie przyszłego prezydenta i jeśli ja nim zostanę, z całą pewnością przystąpię do działania w tej dziedzinie” - zapewnił.

Wcześniej, podczas spotkania z pracownikami Fundacji i zaproszonymi gośćmi wskazywał, że różni kandydaci, m.in. on i Bronisław Komorowski reprezentują „dość odmienne, niekiedy dalece odmienne programy”, także w kwestii ochrony zdrowia i służby pacjentowi.

„To jest kwestia samej koncepcji służby zdrowia, sposobu jej zorganizowania i finansowania, ale to jest też sprawa tego, jak dalece państwo powinno angażować się w przedsięwzięcia, które służą w wymiarze zdrowotnym człowiekowi” - mówił.

Podkreślił, że program w ramach którego zabrzańska Fundacja prowadzi prace nad sztucznym sercem i urządzeniami wspomagającymi pracę serca, to program rządowy. „To jest pytanie, czy tego rodzaju przedsięwzięcia mają mieć charakter prywatny czy też jednak publiczny. Na pewno mielibyśmy tutaj z moim szanownym kontrkandydatem zdanie pod wieloma względami różne. Warto też o tym pamiętać” - wskazał.

Image

Dziękując za otrzymane w Zabrzu wsparcie, kandydat mówił, że odbiera je jako wsparcie nie dla niego, jako człowieka, ale dla pewnej koncepcji życia społecznego w Polsce - przejawiającej się „pewną wewnętrzną solidarnością, czyli gotowością do rozwiązywania problemów”.

Podczas briefingu Kaczyński ocenił, że w zabrzańskiej fundacji dzieje się bardzo dużo dla osób ciężko chorych na serce, ostatnio także dzieci, a prowadzone tam przedsięwzięcia są w światowej czołówce. Dodał też, że tego dnia ma rozmawiać również z innymi przedstawicielami śląskiej nauki, m.in. w kopalni doświadczalnej „Barbara” w Mikołowie.

„Śląsk to jest wielkie zagłębie naukowe. Ten nowoczesny Śląsk, w którym buduje się sztuczne serce, który opanowuje potrzebne dzisiaj bardzo technologie przetwarzania węgla, wytwarzania gazu pod ziemią, produkowania energii bez CO2, (...) to Śląsk tego dobrego połączenia - tradycji, tej mocnej śląskiej rodziny, pracowitości, umiejętności zbiorowego działania, z tym wszystkim co niesie współczesność” - mówił Jarosław Kaczyński.

„My chcemy tego mocnego Śląska” - zaznaczył, jako wzór drogi dla tego regionu wskazując niemiecką Bawarię. „Jeżeli zostanę wybrany prezydentem, uczynię wszystko, co w mojej mocy, żeby Śląsk tą drogą szedł” - zapewnił.

 
Zaproszenie
03.06.2010.
Image

Zabrzański Klub Gazety Polskiej serdecznie zaprasza 13 czerwca(niedziela) o godz. 15.00 do kina Roma w Zabrzu na pokaz filmu "Solidarni 2010" oraz debatę z jego autorem -Janem Pospieszalskim.
Tuż po emisji filmu w TVP1 jego twórcy stali sie obiektem medialnej nagonki. Wielu komentatorów życia publicznego stawiało zarzuty o polityczny charakter filmu. Zostały poddane w wątpliwość spontaniczne wypowiedzi ludzi poruszonych tragedią smoleńską. Padały sugestie o tym, że twórcy nakręcili film na polityczne zamówienie. Wszytskie te wątpliwości będą Państwo mieli okazję rozwiać podczas dyskusji z redaktorem Janem Pospieszalskim. Mam nadzieję, że spotkanie okaże się doskonałą płaszczyzną do wymiany poglądów oraz podjęcia polemiki na tematy, które nas nurtują.

Image


Wstęp wolny!

Serdecznie Zapraszam

Adam Kozłowski 
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»