Aktualności

Nowości
PAMIĘTAJMY O OFIERZE POWSTAŃCÓW
01.08.2010.
Image

Dziś mija 66. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego - odważnego wystąpienia zbrojnego Armii Krajowej przeciw Niemcom. Planowe działania Niemców w czasie powstania i po jego upadku doprowadziły do zniszczenia ok. 60-70 proc. majątku miasta.

Od strony militarnej powstanie było wymierzone przeciwko Niemcom. Jednak jego strategicznym celem była próba ratowania powojennej suwerenności, przedwojennego kształtu granicy wschodniej, poprzez odtworzenie w stolicy Polski legalnych władz państwowych, będących naturalną kontynuacją władz przedwojennych. Miało to uniemożliwić narzucenie Polsce marionetkowych władz, uzależnionych od Związku Sowieckiego, zainstalowanych w Lublinie jako Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego.
 

Cel powstania nie został osiągnięty; straty niemieckie wynosiły: 10 tys. zabitych, 6 tys. zaginionych, 9 tys. rannych, prawie 300 czołgów, dział szturmowych i samochodów pancernych. Wśród powstańców było ok. 10 tys. zabitych, 7 tys. zaginionych, 5 tys. ciężko rannych, do niewoli poszło ok. 16 tys. żołnierzy; zginęło 150–200 tys. osób cywilnych.


W dniu wybuchu powstania warszawskiego SS-Reichsführer Heinrich Himmler, powołując się na dyspozycję Hitlera, wydał rozkaz zniszczenia miasta i wyniszczenia ludności cywilnej Warszawy. Rozkaz ten, według zeznań Ericha von dem Bacha w Norymberdze w 1946, brzmiał następująco:


Ujętych powstańców należy zabijać bez względu na to, czy walczą zgodnie z Konwencją Haską, czy też ją naruszają.
Niewalcząca część ludności, kobiety i dzieci, ma być również zabijana.
Całe miasto ma być zrównane z ziemią, to jest domy, ulice, urządzenia w tym mieście i wszystko, co się w nim znajduje.

W tym szczególnym dni warto przypomnieć sobie twórczość uczestnika powstania -bodaj najwybitniejszego twórcę z pokolenia Kolumbów -Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Polecam muzyczną interpretację Ewy Demarczyk.


Niebo złote ci otworzę,
w którym ciszy biała nić
jak ogromny dźwięków orzech,
który pęknie, aby żyć
zielonymi listeczkami,
śpiewem jezior,
zmierzchu graniem,
aż ukaże jądro mleczne ptasi świt.

Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.

Kto mi odda moje zapatrzenie
i mój cień, co za tobą odszedł?
Ach, te dni jak zwierzęta mrucząc,
jak rośliny są - coraz młodsze.

I niedługo już - tacy maleńcy,
na łupinie z orzecha stojąc,
popłyniemy porom na opak
jak na przekór wodnym słojom.

i tak w wodę się chyląc na przemian
popłyniemy nieostrożnie w zapomnienie,
tylko płakać będą na ziemi
zostawione przez nas nasze cienie

Ziemię twardą ci przemienię
w mleczów miękkich płynny lot,
Wyprowadzę z rzeczy cienie,
które prężą się jak kot,
Futrem iskrząc zwiną wszystko
W barwy burz,
w serduszka listków,
w deszczu siwy splot.

Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.

Długa wijącą się wstęgą głos ciepły w powietrzu stygnie,
aż jego dosięgnie w zmroku i szept przy ustach usłyszy.
"Kochany" - szumi piosenka i głowę owija mu, dzwoni
jak włosów miękkich smugą, lilie z niej pachną tak mocno,
że on, pochylony nad śmiercią, zaciska palce na broni,
i wstaje i jeszcze czarny od pyłu bitwy - czuję,
że skrzypce grają w nim cicho, więc idzie ostrożnie powoli,
jakby po nici światła, przez morze szumiące zmroku
i coraz bliższa jest miękkość podobna do białych obłoków,
aż się dopełnia przestrzeń i czuje jej głos miękki
stojący w ciszy olbrzymiej na wyciągniecie ręki.
"Kochany" - szumi piosenka, więc wtedy obejmą ramiona

Las nocą rośnie. Otchłań otwiera
usta ogromne, chłonie i ssie.

Przeszli, przepadli; dym tylko dusi
i krzyk wysoki we mgle, we mgle.

Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył

              15 VI 1943

 
Poseł Tadeusz Wita skierował do premiera Tuska interpelację
20.07.2010.

I N T E R P E L A C J A

Szanowny Pan

Donald Tusk

 

Prezes Rady Ministrów

 

                W mediach ukazała się informacja o zlikwidowaniu przez pana Premiera zespołu ds. bezpieczeństwa energetycznego. W moim przekonaniu jest to decyzją szkodząca żywotnym interesom naszego państwa. Należy przecież pamiętać, że polityka bezpieczeństwa energetycznego i zagraniczna polityka energetyczna ma być priorytetem polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w 2011 r.


Zespół ds. bezpieczeństwa energetycznego został powołany w lutym 2008 r. Jego pierwsze posiedzenie dotyczyło m.in. bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego do Polski oraz problemu handlu emisjami CO2. Zespołem kierował pan premier, a w jego skład weszli prezes Rady Ministrów, minister gospodarki oraz ministrowie: spraw wewnętrznych i administracji, spraw zagranicznych, finansów, skarbu państwa, infrastruktury, środowiska oraz sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych. 

Panie Premierze

Należy pamiętać, że nasze położenie geopolityczne oraz fakt, że jesteśmy zależni od dostaw źródeł energii z zagranicy ( w znacznym stopniu od Federacji Rosyjskiej) powinien determinować działania Rządu w kierunku zabezpieczenia interesów Polski.

Jak wynika z moich informacji, został powołany nowy zespół pod kierownictwem ministra gospodarki, a w jego skład weszli m.in. ministrowie rolnictwa oraz nauki i szkolnictwa wyższego. Natomiast brakuje przedstawicieli służb specjalnych. Moje wątpliwości budzi przekonanie pana Premiera, że np. minister nauki i szkolnictwa wyższego ma kompetencje aby skutecznie dbać      o bezpieczeństwo energetyczne Polski.

 

Zaniepokojony działaniami pana Premiera kieruję następujące pytania:

  1. Czy istnieje wypracowana przez Rząd spójna długofalowa koncepcja dywersyfikacji dostaw nośników energii a co za tym idzie zapewnienia Polsce bezpieczeństwa energetycznego?
  2. Czym pan się kierował likwidując zespół ds. bezpieczeństwa energetycznego?
  3. Dlaczego zrezygnował pan z osobistego nadzoru nad działaniami zespołu?
  4. Kto w pana Rządzie odpowiada za bezpieczeństwo energetyczne Polski?
  5. Czy prawdą jest, że Waldemar Pawlak chce unieważnić rządową strategię dla gazownictwa z 2007 r., która miała obowiązywać do czasu zapewnienia Polsce dostaw gazu spoza Rosji?
  6. Dlaczego w nowym zespole brakuje przedstawicieli służb specjalnych?
 
XXX --lecie powstania "S"
15.07.2010.

ImageImage

Szanowni Państwo,

Biuro poselskie Tadeusza Wity oraz zabrzański klub Gazety Polskiej planują uczcić XXX rocznicę powstania największego na świecie ruchu antykomunistycznego "Solidarność", koncertem pieśni Jacka Kaczmarskiego w wykonaniu młodego artysty Michała Mańki. Jesteśmy przekonani, że twórczość barda Solidarności doskonale odda klimat przełomowych lat 80. jednocześnie przybliży młodemu pokoleniu realia tamtego okresu.
 
Koncert odbędzie się w połowie września, ale już teraz serdecznie zapraszamy do współpracy.
W najbliższym czasie pojawią się dalsze informację odnośnie koncertu.

Adam Kozłowski
 
««  start « poprz. 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 nast.  » koniec »»