Aktualności

Popularne
Nowości
XXX --lecie powstania "S"
15.07.2010.

ImageImage

Szanowni Państwo,

Biuro poselskie Tadeusza Wity oraz zabrzański klub Gazety Polskiej planują uczcić XXX rocznicę powstania największego na świecie ruchu antykomunistycznego "Solidarność", koncertem pieśni Jacka Kaczmarskiego w wykonaniu młodego artysty Michała Mańki. Jesteśmy przekonani, że twórczość barda Solidarności doskonale odda klimat przełomowych lat 80. jednocześnie przybliży młodemu pokoleniu realia tamtego okresu.
 
Koncert odbędzie się w połowie września, ale już teraz serdecznie zapraszamy do współpracy.
W najbliższym czasie pojawią się dalsze informację odnośnie koncertu.

Adam Kozłowski
 
Podziękowania dla wyborców Jarosława Kaczyńskiego
05.07.2010.
Image

Serdecznie dziękuję mieszkańcom Zabrza, Gliwic, Bytomia, Tarnowskich Gór, powiatu gliwickiego oraz tarnogórskiego, za udział w wyborach prezydenckich. Szczególne podziękowania kieruję do wyborców popierających Jarosława Kaczyńskiego, oraz tych którzy aktywnie włączyli się w kampanię na jego rzecz.
Minimalna przegrana naszego kandydata powinna zmobilizować nas do jeszcze wiekszego wysiłku, do dalszej pracy i służby na rzecz naszej ojczyzny, bo przecież zarówno dla Jarosława Kaczyńskiego jak i dla nas samych "POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA!"

Tadeusz Wita
 
Posłowie PiS w Zabrzu
02.07.2010.

Image

(autor:Paweł Wojciechowski)

"– Spór ideologiczny, który istnieje między PiS a ludźmi lewicy jest inny niż ten, który proponuje nam Platforma Obywatelska, bo nie jest to spór na inwektywy – mówiła posłanka PiS Beata Kempa podczas wizyty w Zabrzu.

 

 

Beata Kempa gościła w Zabrzu razem z Andrzejem Derą w środę, na zaproszenie zabrzańskiego posła PiS Tadeusza Wity. Podczas spotkania pod hasłem „Dlaczego Polska jest najważniejsza?”, zorganizowanego w Teatrze Nowym zachęcała przybyłych mieszkańców Zabrza, Gliwic i okolic do głosowania na Jarosława Kaczyńskiego w nadchodzącej II turze wyborów prezydenta RP.

– Jarosław Kaczyński sprawdzi się w roli prezydenta RP, szczególnie reprezentując nasz kraj na zewnątrz, przekonując do polskiej racji i wnosząc nasze doświadczenie w rozwiązania proponowane przez Unię Europejską – przekonywała Kempa. – Sprawdził się już jako szef rządu. Jak wynika z danych statystycznych, w okresie gdy był premierem nastąpił wzrost PKB, inwestycji, w tym zagranicznych, przybyło 1 milion 200 tysięcy miejsc pracy, zmniejszył się deficyt budżetowy. Te dane pokazują, że jest skutecznym mężem stanu – uzasadniała swoje poparcie dla kandydatury Jarosława Kaczyńskiego.

Image
(autor:Paweł Wojciechowski)

 

Posłanka Kempa podczas pobytu w Zabrzu podkreślała, że politycy PiS mają z lewicą bardzo dużo pól stycznych, szczególnie jeśli chodzi o rozwiązania socjalne, takie jak płaca minimalna oraz kwestie rent i emerytur. – Pokazały to wspólne głosowania, na przykład jeśli chodzi o służbę zdrowia. Poprawki, które zgłaszał Marek Balicki były warte poparcia. Wspólnie z lewicą zastopowaliśmy to, co szykowała nam Platforma Obywatelska i co byłoby druzgocące dla polskiej służby zdrowia – przypomniała Kempa. – Także w poglądach na solidarną Polskę – patrząc na to, co ludzie lewicy robili dla powodzian – jest nam bliżej do lewicy niż do Platformy – dodała posłanka Kempa.

 

Beata Kempa skrytykowała świeżo złożoną przez marszałka Sejmu i kandydata PO na prezydenta RP – Bronisława Komorowskiego obietnicę odnośnie przywrócenia w ciągu pierwszych 500 dni jego prezydentury 50-procentowych zniżek na przejazdy dla studentów. Przypomniała, że obywatelski projekt przywracający większe ulgi dla studentów na przejazdy, pod którym podpisało się 150 tysięcy osób, już od 500 dni jest w Sejmie – do marszałka Sejmu trafił w marcu 2009 r. – Gdyby marszałek Komorowski dobrze pracował, wiedziałby, co ma w swojej zamrażarce i nie opowiadałby takich bzdur. W takiej sytuacji, taka deklaracja jest wyrazem braku szacunku do młodych ludzi – stwierdziła Kempa. – Z tego względu, warto się przyjrzeć Bronisławowi Komorowskiemu, czy mówi prawdę i rzeczywiście będzie dobrym prezydentem – dodała.

 

Poseł Beata Kempa, na pytanie o wznowienie prac sejmowej komisji śledczej ds. afery hazardowej, odparła, że w okresie jej zawieszenia „z przyjemnością odetchnęła od tego, co robi poseł Sekuła, bo jest to osoba, której rzeczywiście nie darzy jakąś szczególną sympatią”. Zdaniem Kempy komisja hazardowa pokazała, że w wyborach prezydenckich należy powiedzieć stanowcze „nie” kandydatowi Platformy Obywatelskiej. – Chociażby z tego względu, że ruszy ta komisja, warto popatrzeć na wybory pod kątem tego, czy chcemy Polski Mira, Zbycha i Rycha, czy chcemy, żeby 40 milionowy kraj w środku Europy prowadził do nowoczesności i potęgi prawdziwy mąż stanu - Jarosław Kaczyński – mówiła Kempa.

Posłanka PiS wyraziła zadowolenie z wizyty w Zabrzu, rodzimym mieście szefa sejmowej komisji śledczej ds. afery hazardowej – posła PO Mirosława Sekuły. Nie obyło się bez aluzji do kandydatury posła Sekuły na prezydenta Zabrza w nadchodzących wyborach samorządowych. – Kiedyś powiedziałam do przewodniczącego Sekuły, że najpewniej będzie taka decyzja komitetu politycznego PiS, żebym wystartowała w wyborach prezydenckich w Zabrzu przeciwko niemu. Zażartowałam, że już nawet jeden pojedynek wygraliśmy - na bilbordy – śmiała się Beata Kempa."

 

źródło: www.zabrzanie.pl
tekst: Gracjana Chojnacka
zdjęcia: Paweł Wojciechowski
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»