Aktualności arrow Aktualności arrow z Sejmu

z Sejmu
Wiecej dla Śląska!
09.09.2011.
Image
 
Oświadczenie posła Tadeusza Wity w sprawie kibiców Górnika Zabrze
19.08.2011.
Image
Poseł Tadeusz Wita 18 sierpnia podczas 98. posiedzenia sejmu wygłosił oświadczenie następującej treści:

"Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Swoje oświadczenie wygłaszam w porozumieniu z posłem Grzegorzem Janikiem, którego tak samo jak kibiców ROW-u Rybnik cieszy postawa kibiców Górnika Zabrze. Wysoka Izbo! Prawda jest wartością, o którą walczy wielu, ale nie zawsze większość. Zdarza się, że obrońców prawdy jest naprawdę mało. Tak się właśnie dzieje w przypadku kibiców piłkarskich.
 
Dzięki kampanii medialnej prowadzonej przez rząd na czele z samym premierem powstał jednolity obraz kibica, chuligana i bandyty. Posłuszne media sprzyjające w swej większości rządowi narzuciły ten negatywny obraz społeczeństwu. Trzeba się bardzo starać, żeby znaleźć informację o akcjach charytatywnych czy patriotycznych, które organizują kibice. Zaprzyjaźnione z rządem media pewnie uwierzyły, że kibice mogą obalić rząd i z tego powodu nie chcą zauważyć niczego dobrego po stronie kibiców. Taka sytuacja ma miejsce również w stosunku do kibiców Górnika Zabrze, którzy z dużym poświęceniem i zaangażowaniem włączyli się w akcję ratunkową po katastrofie kolejowej pod Piotrkowem Trybunalskim. Informację o tym zauważyli tylko najbardziej bystrzy obserwatorzy. Zaledwie dwa portale internetowe opisały sytuację szerzej. Te portale internetowe poinformowały, że kibice Górnika jadący na mecz do Warszawy zrezygnowali z dalszej podróży, kiedy ich pociąg zatrzymał się w miejscu katastrofy. Z pełnym zaangażowaniem pospieszyli na pomoc poszkodowanym. Dzięki pomocy fanów Górnika poszkodowani bardzo szybko trafili pod opiekę lekarzy. Dla rannych i poobijanych pasażerów wyciągnięte pomocne dłonie, ręce dźwigające ich bagaże były ogromnym wsparciem.

Zabrzańscy kibice ostatecznie nie dotarli do stolicy. Po opanowaniu sytuacji kibice wrócili do Zabrza. Kiedy jednak na stadionie Legii spiker w przerwie meczu poinformował o akcji kibiców Górnika, kibice Legii odpowiedzieli brawami. Również na forach internetowych pełno jest wyrazów uznania, które spływają z całej Polski. Również zarząd Górnika Zabrze podziękował swoim kibicom. W takiej oto sytuacji chciałbym w polskim Sejmie powiedzieć, że jestem dumny z zabrzańskich kibiców, jestem dumny, że mieszkam w Zabrzu i od lat dziecięcych jestem kibicem Górnika Zabrze. Dziękuję bardzo kibicom Górnika."
 
Zapraszam do wysłuchania ciekawej rozmowy z posłem Jarosławem Selinem
02.08.2011.
Poseł Jarosław Selin w rozmowie niezależnej z Joanną Lichocką obnaża liberalno -lewicowy dryf Platformy Obywatelskiej.
http://vod.gazetapolska.pl/322-rozmowa-niezalezna-jaroslaw-sellin-co-wolno-platformie
 
Program Prawa i Sprawiedliwości. Trwa kampania informacyjna.
26.07.2011.

19 czerwca bieżącego roku Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało swój program „Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska”. Dokument ten został uchwalony w 2009 roku podczas kongresu programowego w Krakowie. Jesteśmy jedyną partią, która posiada od dwóch lat taki kompleksowy program. Choć niezmiennie „wyznajemy ten sam system wartości, który został wyrażony w krakowskim dokumencie (…) jednak zmieniło się wiele okoliczności i w związku z tym stanęliśmy przed zadaniem dokonania korekty” – podkreślił Jarosław Kaczyński, prezes PiS w trakcie czerwcowej prezentacji. Przygotowaliśmy projekt zaktualizowanego programu.

Obecnie Prawo i Sprawiedliwość zamierza dotrzeć jak najszerzej do Polaków z informacją propagującą nasz program. Dlatego rozpoczęliśmy kampanię informacyjną, która w pierwszej odsłonie prezentowała spoty telewizyjno-radiowe „Słowa prawdy”, a w nich głosy zwykłych Polaków mówiących o naszych codziennych problemach. Sposoby rozwiązania tych problemów przedstawia właśnie program Prawa i Sprawiedliwości. Jednocześnie w programie możemy znaleźć ciekawą analizę błędów i zaniechań rządu Donalda Tuska. Słowa bohaterów naszego spotu Panie Tusk, panu już dziękujemy są lapidarną ilustracją tej części programu.

Kolejnym elementem akcji informacyjnej są billboardy z Premierem Jarosławem Kaczyńskim przywołujące okres dynamicznego rozwoju naszego kraju w latach 2005–2007. Każdy, kto zechce przypomnieć sobie dokonania rządu Jarosława Kaczyńskiego, może sięgnąć po program Prawa i Sprawiedliwości. Są one w nim omówione.

Wreszcie od dzisiaj przedstawiamy spot telewizyjny Chcemy Polski równych szans. Bariery w gospodarce, bariery edukacyjne, bariery w dostępie do pracy, do służby zdrowia to przeszkody nie do pokonania dla wielu Polaków. Jarosław Kaczyński wie, jak otworzyć „szklane drzwi” przed milionami Polaków, dla których są one zamknięte.

Drzwi do Polski równych szans otwiera program Prawa i Sprawiedliwości. Jest to obszerny tekst liczący ponad 200 stron. Warto poznać zawarte w nim treści. Zapraszamy do lektury.

Całość projektu zaktualizowanego programu dostępna TUTAJ

źródło: www.pis.org.pl

 
Publikacja Białej Księgi
01.07.2011.
Image
źródło: niezalezna.pl

„Biała księga” za współodpowiedzialnych za katastrofę smoleńską uznaje premiera Donalda Tuska i ministrów: SZ Radosława Sikorskiego, SWiA Jerzego Millera, ON Bogdana Klicha, zdrowia Ewę Kopacz, szefa Kancelarii Premiera Tomasza Arabskiego i BOR Mariana Janickiego.

Politycy PiS zaprezentowali drugą część liczącej ponad 160 stron „białej księgi” na temat przyczyn katastrofy smoleńskiej. W środę przedstawiono pierwszą część dokumentu, która mówi o odpowiedzialności po stronie rosyjskiej. Druga część dokumentu dotyczy odpowiedzialności strony polskiej.

Podczas prezentacji szef parlamentarnego zespołu, który przygotował „białą księgę”, Antoni Macierewicz powiedział, że do katastrofy smoleńskiej doszło nie na skutek tego, że samolot uderzył w ziemię; maszyna uderzyła w ziemię dlatego, że katastrofa nastąpiła na wysokości 15 m nad poziomem pasa. O wyłączeniu urządzeń pokładowych 15 nad ziemią w Tu-154 jako pierwsza pisała „Gazeta Polska”, powołując się na dane zawarte w raporcie MAK i informacje odczytane z komputera pokładowego samolotu przez Amerykanów.

Antoni Macierewicz zapowiedział, że za około 1,5 miesiąca zostanie przedstawiona bezpośrednia przyczyna „obezwładnienia samolotu Tu-154M”. „Badamy, jaka była bezpośrednia przyczyna obezwładnienia samolotu Tu-154M na wysokości 15 metrów. Z badania komputera pokładowego wiadomo, że wtedy ustało zasilanie i wszystkie mechanizmy tego samolotu przestały działać” - powiedział.

Rozpoczynając prezentację drugiej części „białej księgi”, prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że dotyczy ona „odpowiedzialności polskiego rządu za stworzenie sytuacji, w której mogło dojść” do katastrofy smoleńskiej. Zdaniem szefa PiS, „bezpośrednie przyczyny tej katastrofy to jest odpowiedzialność rosyjska”, ale - jak podkreślił - między zarzutami wobec rządu i strony rosyjskiej „nie ma żadnej sprzeczności”. „Gdyby nie zachowania Rosjan, to mimo tych wszystkich rzeczy, które robili przedstawiciele polskiego rządu, do katastrofy by nie doszło. Niemniej, gdyby polski rząd postępował inaczej, to też by do niej nie doszło” - powiedział Jarosław Kaczyński. „Wtedy te czyny, którymi słusznie można obciążać Rosjan, albo by w ogóle nie miały miejsca, albo by nie miały znaczenia” - dodał.

W drugiej części dokumentu znalazły się zarzuty m.in. wobec MSWiA, MSZ i BOR dotyczące złego przygotowania wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. Zdaniem autorów „białej księgi”, wizyta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu nie była odpowiednio zabezpieczona. Według nich, rządy Polski i Rosji celowo obniżyły też rangę tej wizyty.

Antoni Macierewicz dowodził, że przy organizacji wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu doszło do karygodnych zaniechań, jakie nie miały miejsca w historii. Złamaniem zasad ochrony prezydenta obciążono m.in. ministra Sikorskiego i szefów polskich służb specjalnych. Według „białej księgi”, dla lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego zrezygnowano z rosyjskiego nawigatora na pokładzie Tu-154M, co - w opinii autorów - bezpośrednio obciąża Sikorskiego. Jak napisano w "białej księdze", przygotowując wizytę prezydenta Kaczyńskiego, nie dopełniono obowiązku rozpoznania zagrożeń i przekazania informacji na ten temat, co bezpośrednio obciąża szefów służb specjalnych: ABW, AW, SKW, SWW. Ponadto nie zabezpieczono dwóch samolotów prezydenta.

W „białej księdze” stwierdzono także, że nie przygotowano wizyt przygotowawczych, ani wizyty BOR sprawdzającej warunki na lotnisku w Smoleńsku, a także zlekceważono informację z 9 kwietnia 2010 r. do Dyżurnej Służby Operacyjnej Sił Zbrojnych RP o możliwości porwania jednego z samolotów UE. Według dokumentu, 10 kwietnia na lotnisku w Smoleńsku nie było ekipy zabezpieczającej BOR, a ochronę prezydenta powierzono rosyjskiej Federalnej Służbie Ochrony.

Sikorskiemu, a także premierowi Tuskowi, szef zespołu ds. przyczyn katastrofy smoleńskiej zarzucił też, że powierzyli odpowiedzialność za organizację wizyty L. Kaczyńskiego w Katyniu "jednemu z z najgroźniejszych agentów SB". Chodzi o ambasadora tytularnego Tomasza Turowskiego - wieloletniego agenta komunistycznego wywiadu, działającego za granicą i donoszącego m.in. na Kościół.

Arabskiemu z kolei, autorzy „białej księgi” stawiają zarzuty, że nie dopełnił obowiązków jako koordynator lotów o statusie HEAD. Według nich, szef Kancelarii Premiera, 10 kwietnia 2010 r. wyznaczył samolot Tu-154M nr 101 z licznymi usterkami i awariami.

Podczas prezentacji „białej księgi” padło ponadto stwierdzenie, że rząd Donalda Tuska z rządem Władimira Putina prowadził grę, celem wyeliminowania prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z uroczystości w Katyniu. Oświadczono też, że ekipa Tuska zrezygnowała z podnoszenia sprawy Katynia jako zbrodni ludobójstwa.

Macierewicz powiedział, że rząd dążył do zorganizowania osobnej wizyty w Katyniu celem zawarcia z Rosją układu gazowego kwestionowanego przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. „Takie porozumienie zostało zawarte 7 kwietnia przez pana premiera Donalda Tuska z panem premierem Władimirem Putinem właśnie w Katyniu, podczas osobnej wizyty, osobnych uroczystości” - powiedział Macierewicz.

Według autorów raportu, Klicha obciąża z kolei rezygnacja z zakupu nowych samolotów dla VIP-ów. W dokumencie PiS napisano, że dowódca sił powietrznych gen. Andrzej Błasik w ciągu trzech lat jedenastokrotnie wskazywał na fatalny stan floty samolotów 36. pułku i domagał się od ministra obrony narodowej zakupu nowych maszyn. Jak twierdzą, szef MON nie zakupił nowych samolotów, mimo że w jednym z dokumentów stwierdził, że flota 36. pułku nie gwarantuje bezpieczeństwa przewozów VIP-ów.

W drugiej części „białej księgi” PiS krytykuje Klicha także za to, że doprowadził do powierzenia remontu samolotu Tu-154M nr 101 zakładom Olega Deripaski „Aviakor” w Samarze. Po tym remoncie - jak przekonuje PiS - wystąpiły w samolocie liczne groźne awarie. Macierewicz powiedział, że podczas weryfikacji po remoncie jednoznacznie stwierdzono, że niesprawny jest m.in. system łączności satelitarnej.

Jeśli chodzi o minister zdrowia, rząd kłamał - jak stwierdzają autorzy „białej księgi” - na temat rzekomo starannego przeszukania miejsca katastrofy. „W miesiąc po tragedii znajdowano tam jeszcze nie tylko szczątki samolotu, ale także szczątki ofiar. Relacje i zdjęcia z tego straszliwego momentu obiegły całą polską prasę i w związku z tym wiarygodność deklaracji pani minister Kopacz została sfalsyfikowana w sposób bezsporny” - ocenił Macierewicz.

W dokumencie padają też zarzuty naruszenia konstytucji przez rząd i prezydenta Bronisława Komorowskiego. Politycy PiS za niedopuszczalny uznają m.in. tryb przejęcia obowiązków głowy państwa przez Komorowskiego - ówczesnego marszałka Sejmu. Według nich, Komorowski przejął 10 kwietnia 2010 r. obowiązki głowy państwa, nie czekając na dowody śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, co było złamaniem Konstytucji RP.

Mimo tych zarzutów - jak oświadczył prezes PiS - nie będzie wniosków o Trybunał Stanu dla osób, które - jego zdaniem - są współodpowiedzialne za smoleńską katastrofę. Kompletnie niemożliwe jest uzyskanie większości w parlamencie dla takiej inicjatywy - tłumaczył.

Przewodniczący zespołu parlamentarnego podziękował m.in. „Gazecie Polskiej”, „Naszemu Dziennikowi” oraz dziennikarzom, którzy przyczynili się do wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Symboliczny egzemplarz „Białej Księgi” został przekazany rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej.

Przeczytaj Białą Księgę

źródło/ www.pis.org.pl

 
Zobacz też…