Aktualności arrow Aktualności arrow z Sejmu arrow Głos Posła w sprawie projektu tzw. ustawy medialnej.

Głos Posła w sprawie projektu tzw. ustawy medialnej. Drukuj
02.06.2009.
Podczas sprawozdania Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie ustawy o zadaniach publicznych w dziedzinie usług medialnych, Poseł Tadeusz Wita wygłosił swoją opinię dotyczącą rekomendacji przez uczelnie członków KRRiT.

 

          Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Z tego miejsca padło już wiele słów świadczących o wielkim zaniepokojeniu posłów różnych opcji związanym z przedstawianymi przez komisję pomysłami. Chciałbym zapytać posła sprawozdawcę o pewien szczegół, który budzi moje ogromne wątpliwości. Nie wątpię, że skład krajowej rady będzie polityczny, ale próba zatarcia takiego obrazu przez wprowadzenie rekomendacji uczelni moim zdaniem jeszcze bardziej kandydatów do krajowej rady upolitycznia. Wszyscy mogliśmy niedawno usłyszeć w mediach o problemach doktoranta, który na trzech uczelniach nie mógł rozpocząć przewodu habilitacyjnego. Pan doktor Marek Migalski zgromadził i przedstawiał materiał naukowy potrzebny do rozpoczęcia przewodu habilitacyjnego, uzyskiwał jednogłośnie pozytywne oceny specjalnie powołanych komisji; były to organy kolegialne wyłonione przez inne organy kolegialne, jakimi są rady wydziałów. I mimo pozytywnych ocen - w zasadzie ze względów politycznych: nie, bo nie - nie otrzymywał zgody na rozpoczęcie przewodu habilitacyjnego.

    Czy w tej sytuacji wymaganie od kandydata do krajowej rady rekomendacji organów kolegialnych uczelni nie jest kolejnym progiem politycznym, który kandydat musi pokonać? Czy pomysłodawcy, mając świadomość, że polskie uczelnie nie zostały uwolnione od wpływu byłych funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, koniecznie potrzebują tych rekomendacji? Zdradzę tu tajemnicę publiczną doktora Migalskiego, który nie zasłużył na rozpoczęcie procesu habilitacyjnego tylko dlatego, że zauważył niechlubną przeszłość swego przełożonego. (Dzwonek) Dlatego pytam: Jaką wartość mają rekomendacje kolegialnych organów uczelni, kiedy niełaska jednego człowieka może zablokować karierę naukową? Czy nie warto poczekać na opinię i rekomendację uczelni, które oczyszczą się z wpływów dawnych służb bezpieczeństwa? Dziękuję.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »