Aktualności arrow Aktualności arrow Artykuły własne arrow "Platforma Nieobywatelska"

"Platforma Nieobywatelska" Drukuj
11.09.2009.
    Podczas 49 posiedzenia Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej doszło do glosowania, nad bardzo istotnym projektem ustawy. Ów projekt dotyczył uregulowań prawnych w kontrowersyjnej kwestii in vitro. Ku zdumieniu sporej grupy posłów z rożnych ugrupowań, platforma obywatelska złożyła wniosek o odrzucenie OBYWATELSKIEGO (sic!) projektu ustawy już w pierwszym czytaniu!

Inicjatywa „Contra in vitro” zebrała podpisy ponad 160 tyś. osób, które wyraziły poparcie dla tego projektu ustawy. Biorąc pod uwagę rozkład sił politycznych w parlamencie można było mieć nadzieję, że projekt nie zostanie odrzucony, a tym samym zostanie skierowany do odpowiedniej komisji w celu merytorycznej oceny. Okazało się, że Platforma Obywatelska jest tylko z nazwy. Niemal w całości zagłosowała za odrzuceniem już w pierwszym czytaniu obywatelskiego projektu ustawy -de facto komunikując co spotka kolejne podobne inicjatywy społeczne. Nie dawno przekonał się o tym Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, który patronował obywatelskiemu projektowi w sprawie ustanowienia święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy. Warto przypomnieć, że wówczas zebrano bagatela 1mln 136 tyś. podpisów. Niestety również ten projekt glosami PO został wyrzucony do kosza już w pierwszym czytaniu.         

               Skandaliczne działania platformy powodują, że zagwarantowane w art. 118 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej prawo do obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej stało się tylko fasadą , za którą kryje się „dyktatura demokracji” w wykonaniu partyjnych kolegów Donalda Tuska. W nowoczesnym, przyjaznym obywatelom państwie, oprócz demokratycznych procedur powinno się przestrzegać zasad zdrowego rozsądku, którego kolejny raz tutaj wyraźnie zabrakło. Wielokrotnie powtarzane przez premiera Donalda Tuska hasła o przyjaznym państwie, o władzy dla ludzi i blisko ludzi, o przywiązaniu do katolickich wartości czy wreszcie trosce o zwykłego obywatela, w kontekście ostatnich sejmowych wydarzeń nabierają nowego groteskowego znaczenia.



 

 

Adam Kozłowski  adamkozlowski1986@gmail.com
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »