|
poniedziałek, 01 październik 2007 |
„Nigdy nie byłem biernym obserwatorem życia. Zawsze czułem się odpowiedzialny za swoje słowa i czyny, oraz za sprawy na które miałem jakikolwiek wpływ. Politykę zgodnie z chrześcijańską nauką społeczną traktuję jako roztropną troskę o dobro wspólne. Od kilku lat co jakiś czas poddaję się ocenie w wyborach czy to do samorządu czy do Sejmu. Wielokrotnie byłem obdarzany zaufaniem wyborców i mam nadzieję, że tych którzy mi zaufali, nie zawiodłem. Nie chcę nadużywać dosyć powszechnego autorytetu, więc go nie wymienię, ale muszę na koniec zacytować słowa, które dla mnie są ciągłym drogowskazem:
, …świeccy nie mogą rezygnować z udziału w polityce, … prawo i obowiązek uczestniczenia w polityce dotyczy wszystkich i każdego”
Poseł Tadeusz Wita do SENATU popiera p.Stanisława Kowolika
|