Aktualności arrow Aktualności arrow Poseł dla Zabrza arrow Jarosław Kaczyński naszym kandydatem na Urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej

Jarosław Kaczyński naszym kandydatem na Urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Drukuj
24.06.2010.

 

 

Image

 

      Na spotkanie Zabrzańskiego Komitetu Poparcia, które odbyło się w kinie Roma przybyło wielu mieszkańców miasta zainteresowanych kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego na Urząd Prezydenta RP. Spotkanie i dyskusję prowadził poseł Tadeusz Wita, który stwierdził, iż wśród zgromadzonych osób są profesorowie wyższych uczelni, lekarze, przedstawiciele świata kultury i zwyczajni obywatele.

       Profesor Władysław Pierzchała:

    W innych wyborach głosujemy na listy wyborcze, partie, ugrupowania, a mechanizm wyborczy jest taki, że nie wiemy kto i jakie funkcje będzie później sprawował.

      To są wybory bezpośrednie na konkretną osobę. Można więc utożsamiać się  z daną osobą, gdy wiemy jakich idei jest nosicielem, jakie ma podstawy w swojej działalności politycznej. My w medycynie posługujemy się pojęciem paradygmat – tj. coś, od czego nie można odejść. Paradygmaty, oczywiście, mogą się zmieniać. Paradygmat polityczny musi też istnieć. Jednym z ważniejszych paradygmatów polityki Jarosława Kaczyńskiego jest osadzenie w kulturze narodowej, w tym, z czego się wyrasta. Nikt nas nie odcina od miejsca pochodzenia, rodziny, kultury. To jest naszym wyróżnikiem. Im bardziej jesteśmy w otwartej, zunifikowanej Europie, tym bardziej powinniśmy chcieć mieć jeden wyróżnik. Wyróżnikiem tym jest nasza narodowa kultura. Na nią się składa nie tylko język, obyczajowość, ale pewne paradygmaty frontów narodowych, w pewnym sensie interes narodowy, i on nie może być zaprzepaszczony. Jeżeli ktoś próbuje uznać, że to są nieważne elementy, to chyba nie rozumie na czym polega osobowość człowieka w społeczeństwie ludzkim. Taką samą osobowość, taki wyróżnik osobowy mają społeczeństwa w dużej gromadzie jaką jest np. Unia Europejska.

    Co do programów politycznych- są one oczywiście różne, ale jest jeszcze jedna różnica – program J. Kaczyńskiego jest tak wyrazisty, że osoby, które się z nim utożsamiają, uczestniczą w wyborach.  Natomiast program konkurenta z Platformy jest niewyraźny, wg. niego wszystko się będzie jakoś toczyło, państwa w nim nie ma za dużo, jakoś się ułożymy ze sobą w społeczeństwie.  – Może to pragmatyczne, ale mało obywatelskie.

     Druga rzecz, to polityka zdrowotna. Jest to jedna z czterech nóg dających stabilność państwu, czyli bezpieczeństwo zewnętrzne, bezpieczeństwo wewnętrzne, edukacja i ochrona zdrowia. Państwo musi prowadzić politykę w tych czterech sprawach. Nie ma prywatnej armii, prywatnej policji, prywatnych szkół i prywatnej ochrony zdrowia w sensie ogólnym tych pojęć. Co nie znaczy wcale, że zmiana struktury właścicielskiej pogorszy sytuację szkół czy szpitali. Najpierw jednak musi być spójna i wyrazista polityka państwa w tym zakresie, by bezpieczeństwo obywateli było zapewnione. W przeprowadzaniu tych zmian trzeba jednak pewnej rozwagi. Tę rozwagę ma w moim przekonaniu kandydat, którego wspieram, Jarosław Kaczyński i dlatego tak pryncypialnie stoi na straży niektórych zobowiązań państwa wobec obywateli. Te zobowiązania są następujące : bezpieczeństwo zewnętrzne, wewnętrzne, edukacja i ochrona zdrowia.

Dr Bogumiła Szymczyk:

      Mam wizję naszej służby ukształtowaną przez pokolenia i nie da się tego zobrazować w sposób matematyczny. My jesteśmy po to, by służyć ludziom i przywracać im zdrowie i to jest nasze powołanie. W tym kontekście patrząc na kampanię wyborczą wydaje mi się, że jest tu potrzebna pewna doza patriotyzmu, który w tej chwili czujemy. Wiemy, że nie tylko Jarosław Kaczyński, ale i  w rodzinie naszego kandydata na każdym kroku podkreślało się współdziałanie i istnienie patriotyzmu i tak kształtowało się politykę oraz całe życie. Taki profil polityczny mi odpowiada i wiem na kogo głosować.

 

Prof. Bolesław Pochopień:

Wszyscy zgromadzeni jesteśmy wokół idei, gdzie najważniejsza jest Polska. Polska jako podmiot i tym się różnimy od innych. Nie jesteśmy i nie chcemy być przedmiotem – Polską, gdzie można robić tylko dobre interesy. I myślę, że większość Polaków to rozumie.

 

Andrzej Wilk przedstawiciel kultury:

     Na sztandarze mojej uczelni jest hasło „Deo et Patriae” – „Bogu i Ojczyźnie”, oznacza to służbę. Zachowanie tych wartości i służenie przede wszystkim swojej społeczności, a przez to wartościom uniwersalnym. Bo tylko człowiek zakorzeniony w swoim środowisku potrafi służyć wartościom wyższym. Np. w dziedzinie sztuki Szopen, którego rok obchodzi cały świat. Jego muzyka brała się z melodii ludowych, które twórczo przekształcał w piękne mazurki, polonezy, koncerty fortepianowe. Inni muzycy czy malarze także sięgali do swoich korzeni, do środowiska, z którego wyrośli. Tylko wtedy człowiek może być prawdziwy.

 Nasz kandydat też to czyni i tym wartościom służy.

Argument praktyczny : - Wybierając zamiast Jarosław Kaczyńskiego kandydata Platformy, oddajemy całą władzę w ręce monopartii bez żadnej kontroli, bo urząd prezydenta jest zaworem bezpieczeństwa. Prezydent sprawuje kontrolę nad ustawami, może je zawetować jeśli są niedopracowane. Pan Jarosław Kaczyński ma doskonałe przygotowanie prawnicze i to jest bardzo poważny argument, aby mieć orędownika w prezydencie, który będzie strzegł naszych praw, kontrolował działania rządu.

  Jest jeszcze ważna rzecz, czyli koncepcja polskiej polityki wschodniej, a właściwie dotyczącej Europy Środkowej. To, co realizował prezydent Lech Kaczyński stając w obronie Gruzji i wokół tej idei jednocząc młode państwa proradzieckie – Litwę, Łotwę, Estonię. Te sojusze są bardzo ważne. Sojusz małych i średnich – razem jesteśmy silni. Z samą Polską mogą się nie liczyć, ale gdy będziemy razem, będą się z nami liczyli wielcy. Gdy będziemy tworzyć pewną równowagę sił w Europie, możemy mieć wpływ także na politykę Unii Europejskiej, a nie być tylko poprzez naszych europosłów „maszynką” do głosowania.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »