|

(autor:Paweł Wojciechowski)
"– Spór ideologiczny, który istnieje między PiS a ludźmi lewicy jest inny niż ten, który proponuje nam Platforma Obywatelska, bo nie jest to spór na inwektywy – mówiła posłanka PiS Beata Kempa podczas wizyty w Zabrzu. Beata Kempa gościła w Zabrzu razem z Andrzejem Derą w środę, na zaproszenie zabrzańskiego posła PiS Tadeusza Wity. Podczas spotkania pod hasłem „Dlaczego Polska jest najważniejsza?”, zorganizowanego w Teatrze Nowym zachęcała przybyłych mieszkańców Zabrza, Gliwic i okolic do głosowania na Jarosława Kaczyńskiego w nadchodzącej II turze wyborów prezydenta RP. – Jarosław Kaczyński sprawdzi się w roli prezydenta RP, szczególnie reprezentując nasz kraj na zewnątrz, przekonując do polskiej racji i wnosząc nasze doświadczenie w rozwiązania proponowane przez Unię Europejską – przekonywała Kempa. – Sprawdził się już jako szef rządu. Jak wynika z danych statystycznych, w okresie gdy był premierem nastąpił wzrost PKB, inwestycji, w tym zagranicznych, przybyło 1 milion 200 tysięcy miejsc pracy, zmniejszył się deficyt budżetowy. Te dane pokazują, że jest skutecznym mężem stanu – uzasadniała swoje poparcie dla kandydatury Jarosława Kaczyńskiego.  (autor:Paweł Wojciechowski) Posłanka Kempa podczas pobytu w Zabrzu podkreślała, że politycy PiS mają z lewicą bardzo dużo pól stycznych, szczególnie jeśli chodzi o rozwiązania socjalne, takie jak płaca minimalna oraz kwestie rent i emerytur. – Pokazały to wspólne głosowania, na przykład jeśli chodzi o służbę zdrowia. Poprawki, które zgłaszał Marek Balicki były warte poparcia. Wspólnie z lewicą zastopowaliśmy to, co szykowała nam Platforma Obywatelska i co byłoby druzgocące dla polskiej służby zdrowia – przypomniała Kempa. – Także w poglądach na solidarną Polskę – patrząc na to, co ludzie lewicy robili dla powodzian – jest nam bliżej do lewicy niż do Platformy – dodała posłanka Kempa. Beata Kempa skrytykowała świeżo złożoną przez marszałka Sejmu i kandydata PO na prezydenta RP – Bronisława Komorowskiego obietnicę odnośnie przywrócenia w ciągu pierwszych 500 dni jego prezydentury 50-procentowych zniżek na przejazdy dla studentów. Przypomniała, że obywatelski projekt przywracający większe ulgi dla studentów na przejazdy, pod którym podpisało się 150 tysięcy osób, już od 500 dni jest w Sejmie – do marszałka Sejmu trafił w marcu 2009 r. – Gdyby marszałek Komorowski dobrze pracował, wiedziałby, co ma w swojej zamrażarce i nie opowiadałby takich bzdur. W takiej sytuacji, taka deklaracja jest wyrazem braku szacunku do młodych ludzi – stwierdziła Kempa. – Z tego względu, warto się przyjrzeć Bronisławowi Komorowskiemu, czy mówi prawdę i rzeczywiście będzie dobrym prezydentem – dodała. Poseł Beata Kempa, na pytanie o wznowienie prac sejmowej komisji śledczej ds. afery hazardowej, odparła, że w okresie jej zawieszenia „z przyjemnością odetchnęła od tego, co robi poseł Sekuła, bo jest to osoba, której rzeczywiście nie darzy jakąś szczególną sympatią”. Zdaniem Kempy komisja hazardowa pokazała, że w wyborach prezydenckich należy powiedzieć stanowcze „nie” kandydatowi Platformy Obywatelskiej. – Chociażby z tego względu, że ruszy ta komisja, warto popatrzeć na wybory pod kątem tego, czy chcemy Polski Mira, Zbycha i Rycha, czy chcemy, żeby 40 milionowy kraj w środku Europy prowadził do nowoczesności i potęgi prawdziwy mąż stanu - Jarosław Kaczyński – mówiła Kempa. Posłanka PiS wyraziła zadowolenie z wizyty w Zabrzu, rodzimym mieście szefa sejmowej komisji śledczej ds. afery hazardowej – posła PO Mirosława Sekuły. Nie obyło się bez aluzji do kandydatury posła Sekuły na prezydenta Zabrza w nadchodzących wyborach samorządowych. – Kiedyś powiedziałam do przewodniczącego Sekuły, że najpewniej będzie taka decyzja komitetu politycznego PiS, żebym wystartowała w wyborach prezydenckich w Zabrzu przeciwko niemu. Zażartowałam, że już nawet jeden pojedynek wygraliśmy - na bilbordy – śmiała się Beata Kempa." źródło: www.zabrzanie.pl tekst: Gracjana Chojnacka zdjęcia: Paweł Wojciechowski
|